do czynienia z psychopatycznym mordercą. Stwierdził,

Całkiem nieźle w interesach. Przed czterema laty przeprowadzili się
należy obsłużyć bez kolejki. Dobrze, że przynajmniej zostawił kaburę
pojechaliśmy do Meksyku, żeby oderwać się na rok od wierzycieli.
kręgach obracała się jej córka, z jakimi ludźmi rozmawiała, jakie

dumna. Nieważne, jak się drań zestarzeje czy zmieni, te ślady zostaną
pełne prawo do zarządzania starym kontem. Co będzie, jak je opróżni?
zrozumiała wreszcie swoją sytuację. - Jesteście z policji?
towarzystwie kogoś innego. Modliła się o siłę, o samokontrolę, o
Przeważnie wozili ze sobą owoce, ale tym razem zostało ich już
Pavona, zostawił je obok ciała i przy dusił sporym kamieniem.
- Dwa, trzy lata? - powtórzyła Milla, kręcąc głową. - Ech, to nic.
głowa spoczywała przy głowie mężczyzny, jego ciało dawało jej
szalone.


ręki, choć to nie Key Largo. Ja... po prostu nie

dzwoni, i podnieść słuchawkę drugiego aparatu. Wyciągnęła z torebki
Oczywiście zatrzyma dom i będzie nalegać, by Rip dalej spłacał
Ostatecznie nie potrzebowali niczego oprócz skalpela i sporej

potem bierze kartkę papieru i pisze list do Justina: jak bardzo go

Zapadła cisza.
czy ze strachu, czy z wściekłości, a może
Whitelaw. Poczuła ulgę.

tydzień albo następne dziesięć lat.

- Och, Boże, Nate, tak mi przykro.
uciąć mu głowę, albo przeszyć mu mieczem serce lub mózg. Oczywiście
Gdy zjechała z głównej drogi na kiepsko utrzymaną